WEBVTT
Kind: captions
Language: pl

00:00:00.000 --> 00:00:01.380
Cały nowy dr. Phill

00:00:01.380 --> 00:00:05.820
Jesteś brzydka, odrażająca, zabiję cię, daj mi 200 dolarów

00:00:06.860 --> 00:00:08.060
Chcę pieniędzy

00:00:09.020 --> 00:00:12.120
Będę zamieniał Twoje życie w piekło dopóki nie dasz mi tych pieniędzy

00:00:12.120 --> 00:00:14.120
Nie mogę już dłużej tego robić

00:00:15.200 --> 00:00:17.960
Nie mogę udawać że dalej wszystko jest w porządku

00:00:19.020 --> 00:00:21.860
Chcę robić filmiki o dr.Phill'u,

00:00:22.400 --> 00:00:25.240
ale wszystkie otrzymują roszczenia odnośnie praw autorskich

00:00:25.240 --> 00:00:27.240
W sensie, powinienem iść do sądu...

00:00:28.260 --> 00:00:31.080
To jest coś około kilkuset tysięcy dolarów dochodu

00:00:31.480 --> 00:00:33.880
SONY ATV PUBLISHING (SAP)

00:00:33.880 --> 00:00:35.960
Nie obchodzą mnie pieniądze

00:00:35.960 --> 00:00:38.140
Zrobię ten film mimo wszystko

00:00:38.140 --> 00:00:40.360
i będzie on dostępny przez 24 godzniy

00:00:40.360 --> 00:00:42.860
przed tym jak Sony TV zrozumie co się dzieje

00:00:42.860 --> 00:00:44.860
bo wszystkie te ( filmy ) są zajęte ręcznie, okej?

00:00:44.860 --> 00:00:46.360
Oni sami ich szukają

00:00:46.580 --> 00:00:50.800
Więc miejmy nadzieję, że przez 24 godziny ten film nie zostanie zajęty,

00:00:50.800 --> 00:00:52.020
ponieważ wtedy mogę go zamienić na prywatny (sprytne)

00:00:52.020 --> 00:00:55.680
Witamy w 2019. Jak - co to jest być youtuberem?

00:00:55.680 --> 00:00:57.980
Cóz, to po prostu mnóstwo pier****nia, to jest to

00:00:57.980 --> 00:00:59.900
Ale kocham dr.Phill'a zbyt mocno,

00:00:59.900 --> 00:01:01.060
tęsknię za Nim :c

00:01:01.060 --> 00:01:02.100
Tęsknię za jego uśmiechem :c

00:01:02.520 --> 00:01:06.800
Zaczniemy od jednego z moich ulubionych filmów dr.Phill'a

00:01:06.800 --> 00:01:09.180
Jeden z moich ulubionych momentów dr.Phill'a

00:01:09.720 --> 00:01:11.300
Za kogo Ty się ku**a uważasz?

00:01:11.300 --> 00:01:14.200
dr.Phill: Oł oł oł oł oł oł oł oł
Tłum:oooOOOoooOOOoooOOO

00:01:14.200 --> 00:01:15.680
Nie nie nie nie nie

00:01:15.680 --> 00:01:17.120
Zatrzymaj się tam gdzie jesteś

00:01:17.440 --> 00:01:21.420
Dr.Phill po prostu przechodzi w sicko mode przy tych dzieciach

00:01:22.500 --> 00:01:25.340
I to jest zajebiste, ale zanim przejdziemy do ciekawszych momentów

00:01:25.340 --> 00:01:27.340
zanim przejdziemy do najładniejszych perełek

00:01:27.340 --> 00:01:28.140
PIPIPI

00:01:28.140 --> 00:01:29.080
*głosem dziecka*
Nie lubię cię

00:01:29.120 --> 00:01:30.260
*głosem dziecka*
Też Cię lubię

00:01:30.260 --> 00:01:31.780
Musimy zrozumieć kontekst

00:01:32.040 --> 00:01:34.900
Mimo że sprzeczałbym się, że wideo byłoby śmieszniejsze bez żadnego kontekstu

00:01:34.940 --> 00:01:37.340
Gruba:  Umieściłeś moje informacje w internecie
Dr.Phill: Nie, musisz przestać

00:01:37.340 --> 00:01:37.840
Gruba: To było po...

00:01:37.840 --> 00:01:41.200
Więc po prostu spróbujmy zrozumieć kim jest ta kobieta i dlaczego jest taka zmartwiona

00:01:41.200 --> 00:01:45.140
Relacje Daniela z Jego całą rodziną są bardzo zje***e

00:01:45.140 --> 00:01:49.960
Kiedy Daniel potrzebuje pomocy najbardziej, Jego rodzina robi wszystko by jej nie otrzymał

00:01:49.960 --> 00:01:54.940
Siostra Daniela mnie nienawidzi, ponieważ stanęłam w Jego obronie gdy ta Go po prostu atakowała

00:01:54.940 --> 00:01:56.940
Przypomina mi trochę...

00:01:57.440 --> 00:01:59.840
Tego dzieciaka od "rudzi mają duszę"

00:01:59.840 --> 00:02:01.200
he he he he he he

00:02:01.200 --> 00:02:03.060
Nowy level trollingu, wiecie?

00:02:03.220 --> 00:02:05.140
Udało mu się nawet dostać do dr.Phill'a

00:02:05.140 --> 00:02:06.460
Za każdym razem siostra mu mówi:

00:02:06.460 --> 00:02:07.320
Masz prawie trzydziestkę (Oof x1)

00:02:07.320 --> 00:02:08.160
Nie masz pracy (Oof x2)

00:02:08.160 --> 00:02:08.780
Nie masz domu (Oof x3)

00:02:08.780 --> 00:02:09.580
Nie masz rodziny (Oof x4)

00:02:09.580 --> 00:02:10.780
Jesteś niezłym przegrywem ( BIG OOF )

00:02:10.780 --> 00:02:13.660
Nie mogę też znieść sposobu, w jaki odnosi się do Niego jego matka

00:02:13.660 --> 00:02:18.220
Stara się postawić siebie przed swoimi dziećmi i wydaje mi się to bardzo nieodpowiednie

00:02:18.220 --> 00:02:21.460
Obie powiedziały, że jestem patologiczna

00:02:21.460 --> 00:02:25.320
Tydzień po tym, jak poroniła, znowu jest w ciąży

00:02:25.320 --> 00:02:27.320
Jestem taka zła, chcę ich po prostu strzelić

00:02:27.540 --> 00:02:28.140
MMM

00:02:28.140 --> 00:02:30.280
Oo kurde, widzieliście to?

00:02:30.860 --> 00:02:31.360
MMM

00:02:31.360 --> 00:02:32.440
Chwytaj za tasak

00:02:32.760 --> 00:02:34.460
Wiesz, że zrobi się gorąco

00:02:34.460 --> 00:02:36.040
Wiesz, że zrobi się soczyście

00:02:36.040 --> 00:02:36.700
Nie mogę się doczekać

00:02:36.700 --> 00:02:43.460
Oba przypadki, kiedy oskarżyły mnie o kłamstwo na temat bycia w ciąży i poronienia, było i jest kompletnym ***(kłamstwem)

00:02:43.460 --> 00:02:45.220
Jak śmiesz to o mnie myśleć?

00:02:45.220 --> 00:02:47.220
Dlaczego miałabym kłamać na ten temat?

00:02:47.740 --> 00:02:52.400
Okej, więc pozwól mi wyjaśnić o co chodzi jeżeli nie słuchałeś, po to tu jestem

00:02:52.700 --> 00:02:56.960
Baba od "rudy ma duszę" myśli, że jest idealną partnertką dla tego faceta

00:02:57.300 --> 00:02:58.700
ale rodzina...

00:02:58.700 --> 00:02:59.480
Yyyy...

00:02:59.480 --> 00:03:00.880
*zium zium*

00:03:00.880 --> 00:03:03.820
Przerażająco wyglądający lu - blon...d ludzie

00:03:03.820 --> 00:03:05.120
NIE WIEM JAK ICH NAZWAĆ

00:03:05.120 --> 00:03:10.300
Nie za bardzo Ją lubią i są bardzo opiekuńczy jeżeli chodzi o dziecko męża "rudego mającego duszę"

00:03:10.300 --> 00:03:11.400
Więc mówią coś w stylu:

00:03:11.400 --> 00:03:13.320
"Oh, jesteś kłamcą nie możemy Ci zaufać"

00:03:13.320 --> 00:03:13.920
a Ona wtedy:

00:03:13.920 --> 00:03:16.960
Ejj nie jestem kłamcą, jak mogłabym być kłamcą???

00:03:16.960 --> 00:03:21.340
i wtedy wypowiada najlepsze słowa, najbardziej docenione słowa po tym jak mówi że nie jest kłamcą:

00:03:21.340 --> 00:03:25.220
To że jestem w kontakcie z... Moja babcia nazwałaby to "zasłoną"

00:03:27.640 --> 00:03:29.400
Przepraszam, że co???

00:03:29.400 --> 00:03:29.920
ZASŁONA

00:03:30.860 --> 00:03:33.920
Jak Ci ludzie mogą nazywać mnie kłamcą i osobą z urojeniami

00:03:33.920 --> 00:03:38.620
Oprócz tego, pozwólcie opowiedzieć mi o "zasłonie", ścianie pomiędzy żywymi i zmarłymi

00:03:38.660 --> 00:03:40.960
Ściana pomiędzy żywymi a umarłymi

00:03:40.960 --> 00:03:45.040
Tak jasne, jak śmiesz insynuować że mogłabym skłamać o czymkolwiek

00:03:45.040 --> 00:03:47.580
Oprócz tego mogę widzieć martwych ludzi tak poza tym

00:03:47.580 --> 00:03:49.400
Zawsze jakiś rodzaj dramatu

00:03:49.400 --> 00:03:54.140
Marissa kontroluje mojego brata, manipuluje jego emocjami więc...

00:03:54.140 --> 00:03:56.920
Przez "zasłonę"? Czy ona... kontroluje przez "zasłonę"?

00:03:56.920 --> 00:03:58.920
Daniel wyraził...

00:03:59.640 --> 00:04:03.580
Doceniam te ujęcia pomiędzy show

00:04:03.700 --> 00:04:07.020
Wiesz, mówią mu coś na zasadzie: "Możesz tam stanąć a my nagramy z Tobą ujęcie?"

00:04:07.220 --> 00:04:07.820
Masz na myśli...?

00:04:08.100 --> 00:04:09.700
To jest to, mamy ujęcie!

00:04:10.320 --> 00:04:16.660
Marissa mnie nienawidzi, ponieważ staram się o najlepsze dla mojego brata

00:04:16.660 --> 00:04:18.660
Kim do diabła jest ten facet?

00:04:19.020 --> 00:04:21.020
Kolejny... tak jak:

00:04:21.020 --> 00:04:22.400
"Jestem w programie dr.Phill'a"

00:04:22.760 --> 00:04:23.840
"Nie wiem co się dzieje"

00:04:24.700 --> 00:04:27.400
Marissa kłamała od dnia, w którym się spotkaliśmy

00:04:27.780 --> 00:04:30.220
Okłamała nas że została grupowo zgwałcona

00:04:30.320 --> 00:04:34.700
Powiedziała, że ma liczne choroby weneryczne co doprowadziło do sterylizacji

00:04:34.940 --> 00:04:39.140
Okłamała nas też, że przeżyła dwa poronienia

00:04:39.160 --> 00:04:40.400
Okej... Okej

00:04:40.540 --> 00:04:41.140
OKEJ

00:04:41.240 --> 00:04:41.740
Ludzie

00:04:42.080 --> 00:04:43.280
Cóż, pozwól mi coś powiedzieć

00:04:43.740 --> 00:04:44.560
To mój syn

00:04:45.160 --> 00:04:47.340
Matka: Jestem mama niedźwiedź (XD)
Dr.Phill: To jest Twój syn, o tutaj tak?

00:04:47.480 --> 00:04:49.560
Cześć słodziutki, nie widziałam Cię tam przepraszam

00:04:49.560 --> 00:04:51.100
JESTEM MAMA NIEDŹWIEDŹ OKEJ?

00:04:51.100 --> 00:04:52.240
Jezu Chryste...

00:04:52.740 --> 00:04:57.000
"Mama niedźwiedź" i on ma 28... Ile on ma lat? Ponad dwadzieścia lat

00:04:57.000 --> 00:04:58.020
Jezu Chryste...

00:04:58.020 --> 00:05:00.840
Ona...Tnie Daniela po plecach

00:05:01.100 --> 00:05:02.400
Matka: Tak
Dr.Phill: Tnie go...

00:05:03.020 --> 00:05:05.260
Dr.Phill: Próbuje go złapać w małżeństwo

00:05:05.260 --> 00:05:06.460
Więc co jest tu problemem?

00:05:08.020 --> 00:05:10.620
Lubię jak (matka) próbuje zachęcić widownię do klaskania

00:05:10.620 --> 00:05:11.700
*klask* TAK *klask*

00:05:12.140 --> 00:05:13.880
*klask* TAK próbuje go złapać *klask*

00:05:13.880 --> 00:05:14.860
NIKOGO TO NIE OBCHODZI

00:05:15.160 --> 00:05:16.120
NIKOGO TO NIE OBCHODZI X2

00:05:16.120 --> 00:05:17.080
Po prostu bijcie się już

00:05:17.080 --> 00:05:17.580
Dr.Phill: Ona...

00:05:17.580 --> 00:05:19.180
Dr.Phill: Tnie go po plecach

00:05:19.180 --> 00:05:22.560
Dr.Phill: Macie na to dowody czy po prostu tak twierdzicie?

00:05:23.300 --> 00:05:26.360
Siostra: Tak widziałam to. Daniel pamiętasz jak mieszkałeś razem z Nami?

00:05:26.360 --> 00:05:27.420
Dr.Phill: Nie nie, mów do mnie

00:05:27.600 --> 00:05:29.200
Siostra: Kiedy Daniel mieszkał z Nami...

00:05:29.200 --> 00:05:31.400
Dr.Phill: Ludzie, wy po prostu z każdym rozmawiacie

00:05:32.360 --> 00:05:34.540
Matka: Próbujemy się podzielić x2

00:05:34.540 --> 00:05:36.000
Dr.Phill: Halo! to jest wywiad...

00:05:36.000 --> 00:05:38.480
Dr.Phill: A w wywiadzie rozmawiacie z prowadzącym

00:05:38.480 --> 00:05:39.880
Matka: Okej napewno będziemy to robić

00:05:39.880 --> 00:05:41.240
Dr.Phill: To będę ja, ten łysy

00:05:45.700 --> 00:05:50.420
To takie słodkie, on stara się być taki ekscentryczny i zabawny i Ci ludzie są po prostu TAK WSTRĘTNI NIENAWIDZĘ ICH

00:05:50.420 --> 00:05:54.680
Matka: Jeżeli ja spowodowałam poronienie to przepraszam, ale my nigdy nie wyprowadziłyśmy Jej z równowagi

00:05:54.900 --> 00:05:57.780
Dr.Phill: Mnie tam już zestresowałaś, a dopiero się spotkaliśmy

00:06:00.600 --> 00:06:02.600
To jest po prostu cisza przed burzą

00:06:02.800 --> 00:06:05.480
Więc zbliża się dziewczyna od "rudy nie ma duszy"

00:06:05.480 --> 00:06:07.760
Siostra: Skopię to żyjące (beep) z tej dzi**i

00:06:10.780 --> 00:06:11.400
Dr.Phill: Posłuchaj...

00:06:11.940 --> 00:06:15.080
Dr.Phill: Nie wiem co Ci siedzi w głowie,

00:06:15.080 --> 00:06:17.620
Dr.Phill: albo za kogo się uważasz...

00:06:17.620 --> 00:06:18.560
TAK DOKTOR PHILL

00:06:18.560 --> 00:06:20.780
Dr.Phill: Ale to się tu nie wydarzy

00:06:20.960 --> 00:06:24.880
Dr.Phill: I jeżeli jesteś tak niedojrzała, będę musiał zaprosić cię do wyjścia

00:06:25.040 --> 00:06:26.680
To najlepsze, co w życiu słyszałem

00:06:26.680 --> 00:06:28.200
"Będę musiał zaprosić Cię do wyjścia"

00:06:29.220 --> 00:06:32.180
Nie zwalniam Cię, awansuję Cię na pracownika

00:06:33.620 --> 00:06:35.000
Jesteś mile widziany...

00:06:35.200 --> 00:06:36.520
Żeby spier****ć

00:06:37.600 --> 00:06:41.660
Dr.Phill: Jeżeli nie potrafisz zachowywać się w odpowiedni sposób, będę musiał zaprosić Cię do wyjścia

00:06:41.660 --> 00:06:44.000
Siostra: Bardzo przepraszam, uspokoję się

00:06:44.000 --> 00:06:44.500
Mamy ich

00:06:44.760 --> 00:06:45.900
Matka: Okej szanuję Cię...

00:06:46.620 --> 00:06:48.300
Matka: ale szanuje moje "młode" jeszcze bardziej

00:06:51.120 --> 00:06:51.980
Matka: Moje dzieci
Pew: Patrzcie na dr.Phill'a xD

00:06:51.980 --> 00:06:53.220
Matka: Ja szanuję swoje dzieci

00:06:54.280 --> 00:06:55.760
Jest już tak zrezygnowany

00:06:56.320 --> 00:06:59.140
Możesz powiedzieć... Właśnie dlatego kocham to wideo, czyli ponieważ...

00:06:59.380 --> 00:07:03.800
Możesz zauważyć, że dr.Phill ma jeden z tych dni i musi sobie radzić z tą wstrętną...

00:07:04.080 --> 00:07:04.880
Rodziną

00:07:07.180 --> 00:07:09.700
Matka: Moje dzieci. Ja szanuję swoje dzieci okej?

00:07:10.180 --> 00:07:13.960
Dr.Phill: To nie są dzieci, to są dorośli. On ma 28 lat, On jest "weteranem"

00:07:19.480 --> 00:07:20.820
Dr.Phill: Marissa zapraszamy

00:07:21.060 --> 00:07:22.900
I teraz wchodzi Marissa moi drodzy

00:07:23.280 --> 00:07:24.100
Już czas

00:07:24.260 --> 00:07:25.960
Marissa: Za kogo Ty się ku**a uważasz?

00:07:30.100 --> 00:07:31.640
Dr.Phill: Zatrzymaj się tam

00:07:32.380 --> 00:07:34.500
Dr.Phill: Słyszałaś to co mówiłem będąc na tyłach?

00:07:34.500 --> 00:07:35.140
Marissa: Tak słyszałam

00:07:35.140 --> 00:07:36.760
Marissa: Ale jestem wkurzona

00:07:36.760 --> 00:07:38.200
Marissa: *coś gada*
Dr.Phill: Nie, posłuchaj...

00:07:39.200 --> 00:07:41.440
Tak bardzo współczuję teraz dr.Phill'owi

00:07:41.660 --> 00:07:48.280
Mieli tę całą konwersację: "Jeżeli nie umiesz się zachować, musisz wyjść okej? Próbujemy tu odbyć cywilizowaną dykusję"

00:07:48.400 --> 00:07:49.540
I wtedy wchodzi Marissa:

00:07:49.860 --> 00:07:51.280
*autyzm*

00:07:51.400 --> 00:07:51.900
Dr.Phill: STÓJ

00:07:52.080 --> 00:07:53.700
Matka: Przyszłaś tu z własnej woli

00:07:53.820 --> 00:07:59.280
Marissa: Tak, przyszłam tu z własnej woli, ale nie po to, żeby patrzeć jak ujawniacie moje informacje w internecie
Dr.Phill: Nie, nie, stój, nie, ty... nie, musisz przestać

00:07:59.280 --> 00:08:00.060
To było dla Niego

00:08:00.740 --> 00:08:01.740
Uwielbiam ten haos

00:08:03.440 --> 00:08:06.860
Dr.Phill stawiający siły dobra i zła naprzeciw siebie

00:08:07.320 --> 00:08:07.940
STÓJ

00:08:08.140 --> 00:08:09.140
Musisz przestać

00:08:09.300 --> 00:08:10.400
STÓÓÓJ

00:08:11.180 --> 00:08:12.360
Potrzebujemy czegoś jak wsparcie

00:08:12.360 --> 00:08:14.000
Dr.Phill potrzebuje wsparcia

00:08:14.240 --> 00:08:18.780
Dr.Phill jeżeli potrzebujesz wsparcia, kiedy rzeczy stają się za ciężkie i hałaśliwe, będę tam

00:08:18.920 --> 00:08:20.900
Powinni załatwić Goose Wayne'a na wsparcie

00:08:21.080 --> 00:08:27.800
Dr.Phill: Jesteś gotowa aby tu wejść jako dorosła, zważać na słowa i rozmawiać z szacunkiem i normalnie dyskutować

00:08:28.000 --> 00:08:29.260
Dr.Phill: Albo nie...

00:08:29.560 --> 00:08:30.740
Dr.Phill: A tak w ogóle to jestem dr.Phill

00:08:30.740 --> 00:08:33.680
UUUUUUUUUUU ale gładko

00:08:38.440 --> 00:08:39.460
Kocham Gooo

00:08:39.460 --> 00:08:41.540
Chcę więcej wideo z dr.Phill'em

00:08:41.540 --> 00:08:42.720
To jest takie smutne

00:08:42.840 --> 00:08:47.040
Dr.Phill: One mają cały szacunek do Ciebie. Chcę, żebyś miała szacunek do siebie i chcę byś miała...

00:08:47.360 --> 00:08:50.880
Dr.Phill: konwersację z tymi ludźmi, których upomniałem by zachowywali się równie przyzwoicie

00:08:51.420 --> 00:08:52.720
Marissa: Będę pokazywała swoje emocje

00:08:53.440 --> 00:08:55.440
Marissa: Nawet jeżeli...

00:08:55.880 --> 00:08:57.560
Marissa: zacznę trochę przesadzać

00:08:57.680 --> 00:09:01.820
Dr.Phill: Nie chcę żeby Twoja konwersacja była tylko długim BEEEEP

00:09:02.260 --> 00:09:03.400
Marissa: Zaufaj mi, nie będzie

00:09:03.600 --> 00:09:07.720
"Zaufaj mi, nie będzie" x2

00:09:07.720 --> 00:09:12.100
Przed chwilą mieliśmy dwu-minutową gadkę na temat zachowania się jak dorosły...

00:09:12.100 --> 00:09:13.700
i zważanie na swoje słowa

00:09:13.920 --> 00:09:16.420
I obiecała że nie będzie przeklinać

00:09:18.980 --> 00:09:22.040
Jak możesz patrzeć dr.Phill'owi w oczy i mówić to wszystko i potem po prostu:

00:09:22.040 --> 00:09:22.880
Marissa: Ale Ty...

00:09:22.880 --> 00:09:25.080
Marissa: powinnaś zassać swoje cholerne "łzy krokodyla"

00:09:25.800 --> 00:09:27.640
Matka: Oh przepraszam x2

00:09:27.640 --> 00:09:28.640
Dr.Phill: Nie nie nie nie nie nie

00:09:32.120 --> 00:09:34.180
Taki biedny dr.Phill :c

00:09:34.820 --> 00:09:35.380
Dr.Phill: EHHHH

00:09:35.660 --> 00:09:36.640
Matka: Wiem, wiem

00:09:37.860 --> 00:09:39.760
To nie są krokodyle łzy tylko prawda

00:09:39.760 --> 00:09:41.760
Nie nie nie nie nie ohhh

00:09:47.080 --> 00:09:49.080
Nigdy nie widziałem Go tak skończonego

00:09:49.660 --> 00:09:50.400
Śmieszne :D

00:09:50.460 --> 00:09:53.300
Oni po prostu nie słuchają, cały czas mówią: "Jasne będziemy słuchać"...

00:09:53.300 --> 00:09:54.040
ALE

00:09:54.340 --> 00:09:57.220
Marissa: Wszystkie te rzeczy, które o mnie mówicie

00:09:57.660 --> 00:09:59.640
Marissa: To kompletne i bezdenne kłamstwa

00:10:00.000 --> 00:10:01.300
Marissa: Połowa rzeczy, które mówicie...

00:10:01.740 --> 00:10:02.240
Marissa: NIE

00:10:02.540 --> 00:10:03.040
Marissa: NIE

00:10:03.200 --> 00:10:04.140
Marissa: Nie możesz przerywać

00:10:04.320 --> 00:10:09.000
Dr.Phill: Daj Jej mówić, dałem wam cały segment dla siebie

00:10:09.000 --> 00:10:10.280
Marissa:...To kompletna nieprawda

00:10:11.400 --> 00:10:14.220
Marissa: Nigdy nie dałam Mu tabletek, kiedy był odurzony

00:10:14.220 --> 00:10:16.300
Marissa: On nawet nie pił tamtej nocy

00:10:16.820 --> 00:10:19.680
Nie mam pojęcia o co w tym chodzi

00:10:20.200 --> 00:10:22.340
I myślę że to mnie w tym śmieszy

00:10:22.400 --> 00:10:24.040
W sensie, to mogłyby być ciężkie,

00:10:24.680 --> 00:10:26.980
kontrowersyjne tematy, sam nie wiem

00:10:27.320 --> 00:10:28.500
Marissa: Nie pił tamtej nocy

00:10:28.800 --> 00:10:32.800
Marissa: Miał tak bardzo silny atak paniki, że siedział na podłodze w łazience chybocząc się do przodu i do tyłu

00:10:33.820 --> 00:10:35.060
Marissa: Z włączoną wodą

00:10:35.660 --> 00:10:37.460
Marissa: Nic na nim nigdy nie wycięłam

00:10:37.540 --> 00:10:40.580
Marissa: Rysowałam na nim, tak, ponieważ chciał mieć ten tatuaż

00:10:40.660 --> 00:10:42.160
Siostra: Poczekaj, daj mi coś powiedzieć

00:10:42.160 --> 00:10:45.000
Marissa: NIE!
Siostra: Przeżyłaś kiedykolwiek poronienie?

00:10:45.140 --> 00:10:46.880
OKEJ OKEJ OKEJ OKEJ

00:10:47.360 --> 00:10:54.400
Siostra: Miałaś kiedyś?? Wyobraź sobie bicie serca na 75, dzwonienie na pogotowie i doktora mówiącego: "Twoje dziecko umiera"

00:10:54.520 --> 00:10:58.520
*ababababababba*

00:11:00.260 --> 00:11:03.920
Marissa: Miałaś poronienie, możesz mieć kolejne dziecko

00:11:04.540 --> 00:11:06.160
Siostra: Przynajmniej moje było prawdziwe złotko

00:11:06.700 --> 00:11:08.240
Marissa: Wszystkie moje ciąże były prawdziwe

00:11:08.500 --> 00:11:11.180
O czym my tu w ogóle mówimy? Zgubiłem się...

00:11:11.180 --> 00:11:12.900
"Wszystkie moje ciąże były prawdziwe"

00:11:12.900 --> 00:11:17.720
Wydaje mi się że to jest dobre na dźwięk, kiedy ktoś Cię subskrybuje na Twitch'u albo coś w tym stylu

00:11:17.820 --> 00:11:18.440
Dr.Phill: PRZEPRASZAM

00:11:21.280 --> 00:11:22.920
Dr.Phill: Czy ktokolwiek tutaj...

00:11:24.020 --> 00:11:25.100
Dr.Phill: zainteresowany Danielem

00:11:25.180 --> 00:11:25.680
TAK

00:11:25.680 --> 00:11:26.220
Marissa: Ja jestem

00:11:27.780 --> 00:11:30.580
Marissa: Nie wiem jak One ale ja na pewno
Dr.Phill: Robisz te wszystkie gatki o...

00:11:30.580 --> 00:11:32.840
Dr.Phill: byciu zainteresowaną swoimi młodymi

00:11:33.480 --> 00:11:35.480
Dr.Phill: Ale walczysz o...

00:11:36.700 --> 00:11:41.540
Dr.Phill: sprawy drugorzędne, które nie mają żadnego związku z Danielem

00:11:41.780 --> 00:11:43.640
Marissa: Przyszłam tu żeby wspierać Daniela

00:11:43.980 --> 00:11:47.820
Marissa: Powiedziałaś im rzeczy, których nawet ja nie chciałam wiedizeć
Siostra: Ja napisałam do tego programu x2

00:11:47.960 --> 00:11:51.480
Marissa: Co z tego że napisałaś? Czy zapatyłaś Go chociaż o zdanie?

00:11:51.480 --> 00:11:53.620
Siostra: To tylko zapewnia że kocham swojego brata

00:11:53.620 --> 00:11:55.620
Siostra: Będę walczyła dla mojego brata

00:11:55.620 --> 00:12:00.960
Siostra: Będę walczyła dla mojego brata i jestem pewna że nie dam Ci zrujnować mu życia, to jest fakt

00:12:00.960 --> 00:12:03.620
Marissa: A myślałaś może o tym, że to Ty rujnujesz mu życie?

00:12:03.620 --> 00:12:06.660
Siostra: Ja rujnuję mu życie? Serio kiedy przesłałam wam moje... (?)

00:12:07.760 --> 00:12:08.740
Matka: Ile razy Ci mówiłam?

00:12:08.740 --> 00:12:10.040
Matka: Zdobądź dyplom za ukończenie liceum

00:12:10.880 --> 00:12:12.040
Popatrzcie na tę twarz

00:12:13.980 --> 00:12:16.540
Dr.Phill: Więc jesteś absolutnie przekonana o...

00:12:16.960 --> 00:12:21.580
Dr.Phill: tym co nazywasz faktami o na przykład pocięciu pleców Daniela

00:12:22.440 --> 00:12:24.440
Dr.Phill: Więc, faktycznie pozwoliliśmy mu...

00:12:24.600 --> 00:12:25.680
*widoczne załamanie*

00:12:31.060 --> 00:12:31.960
*widoczne załamanie*

00:12:31.960 --> 00:12:33.960
On może wybuchnąć w każdej chwili

00:12:34.500 --> 00:12:35.000
Wiesz o tym

00:12:35.040 --> 00:12:38.780
Dr.Phill: Tak naprawdę został zbadany przez doktora

00:12:39.660 --> 00:12:40.160
Dr.Phill: I...

00:12:41.180 --> 00:12:42.940
Dr.Phill: Nie ma żadnych cięć na plecach

00:12:42.940 --> 00:12:45.460
Matka: Ale to są... Te rzeczy na jego plecach

00:12:45.460 --> 00:12:45.980
Marissa: To nawet nie są...

00:12:46.500 --> 00:12:47.560
Matka: Ty mu to zrobiłaś!

00:12:47.560 --> 00:12:50.840
Marissa: To jest psia kość! x2

00:12:50.840 --> 00:12:52.660
To jest psia kość głupku

00:12:56.280 --> 00:13:01.780
Jak dobrze jest widzieć wyrzucanie trywialnych spraw rodzinnych w publicznej telewizji, czemu nie?

00:13:02.180 --> 00:13:05.200
Serio, dlaczego nie? Gdzie indziej mógłbyś to robić?

00:13:05.840 --> 00:13:06.680
Ja nie...

00:13:06.940 --> 00:13:08.660
Nie mogę znaleźć lepszego miejsca

00:13:09.120 --> 00:13:12.440
Dr.Phill: Okej, stoop, przestańcie rozmawiać

00:13:12.440 --> 00:13:14.980
Dr.Phill: Przygotowuję się do wyrzycenia was wszystkich

00:13:14.980 --> 00:13:16.120
Dr.Phill: Wyślij ich wszystkich na ranczo!

00:13:17.660 --> 00:13:18.720
Tak, proszę

00:13:18.720 --> 00:13:20.000
Proooszę dr.Phill

00:13:20.660 --> 00:13:23.680
Stop, sssssstooooop

00:13:23.680 --> 00:13:26.280
Dr.Phill: Cały czas tylko robicie: "ALE.. by..by"

00:13:26.380 --> 00:13:30.300
Dr.Phill: Nie, to jest fałszywe oskarżenie, to po prostu nie jest prawda

00:13:30.500 --> 00:13:32.700
Dr.Phill: Nie pocięła mu pleców

00:13:33.040 --> 00:13:38.280
Okej więc najwidoczniej ta cała sprawa jest o tych kobietach, które mówią że Marissa pocięła jego plecy

00:13:38.280 --> 00:13:40.900
I które próbują zrobić z niej szatanistkę czy coś

00:13:41.440 --> 00:13:42.620
Więc Go zbadali i...

00:13:43.180 --> 00:13:43.980
Nic tam nie było

00:13:43.980 --> 00:13:46.180
Dr.Phill: Stara blizna po operacji, to tyle

00:13:47.500 --> 00:13:48.540
I teraz siedzą cicho...

00:13:48.680 --> 00:13:55.660
Dr.Phill: Koniec i kropka, nic, zero, żadnego dramatu, żadnych dziwnych zakończeń na jego ciele

00:13:56.360 --> 00:13:58.820
Świetnie... On nie mógł tego powiedzieć??

00:13:59.020 --> 00:13:59.920
Nie rozumiem

00:13:59.920 --> 00:14:04.980
Syn:  Moja mama i siostra spowodowały tragedię pomiędzy Marissą a mną

00:14:05.040 --> 00:14:07.440
Siostra: Mówi mu co ma robić

00:14:09.140 --> 00:14:10.460
Matka: Więc jesteśmy...

00:14:10.840 --> 00:14:12.980
Matka: przerywamy jego szczęście...

00:14:13.680 --> 00:14:16.680
Matka: kiedy dzwonisz żeby prosić o pieniądze na rachunki

00:14:18.260 --> 00:14:19.420
Syn: Tak, potrzebujemy pomocy

00:14:19.540 --> 00:14:22.280
Matka: Więc wiesz co? Ten jeb**y pociąg się wykoleił

00:14:22.420 --> 00:14:23.520
Matka: Nie będzie więcej pieniędzy ode mnie

00:14:23.580 --> 00:14:25.660
Spójrzcie na dr.Phill'a, On jest gotowy, zobaczcie

00:14:26.300 --> 00:14:28.900
Pew: Patrzcie na dr.Phill'a, ON JEST BARDZO GOTOWY
Matka: Jeżeli będziesz szczęśliwy z tego co masz

00:14:29.360 --> 00:14:31.860
Matka: Naucz się żyć z tym co masz, przepraszam dr.Phill

00:14:31.860 --> 00:14:34.080
Matka: Ale musiałam powiedzieć jak się sprawy mają

00:14:34.320 --> 00:14:36.160
Dr.Phill: Mamo niedźwiedź myślałem że byłaś

00:14:45.440 --> 00:14:47.100
JESTEM MAMA NIEDŹWIEDŹ OKEJ?

00:14:47.100 --> 00:14:50.300
A więc to wszystko, to był jeden z moich ulubionych momentów z filmów dr.Phill'a

00:14:50.740 --> 00:14:52.540
Jest jeszcze wiele, którymi chciałbym się podzielić, ale...

00:14:52.680 --> 00:14:54.140
Mamy czas tylko naten jeden

00:14:54.140 --> 00:14:55.860
I to wszystko co w ogóle dostaniemy

00:14:56.260 --> 00:14:59.140
Zobaczymy jak to wyjdzie, tak myślę, ja nie wiem

00:15:01.040 --> 00:15:05.220
To serio ssie, bo chciałbym zrobić więcej filmów o dr.Phillu ale nie mogę

00:15:05.680 --> 00:15:10.580
Tylko dlatego że firma nadużywa praw autorskich, to nie ma żadnego sensu

00:15:10.740 --> 00:15:15.080
Zostaw lajka i może pomyślę o zrobieniu kolejnego

00:15:15.080 --> 00:15:17.300
I to wszystko ode mnie na dzisiaj, widzimy się jutro

00:15:17.300 --> 00:15:18.100
SIEEEEMAAAAA

00:15:18.840 --> 00:15:20.840
A TERAZ REKLAMA :D

