WEBVTT
Kind: captions
Language: pl

00:00:23.189 --> 00:00:25.922
Mam ochotę zniszczyć dziś twe spojrzenie na świat.

00:00:25.922 --> 00:00:28.764
Zamknij oczy i wyobraź sobie przepiękny las.

00:00:28.764 --> 00:00:29.834
Poczuj zapach,

00:00:29.834 --> 00:00:31.128
Posłuchaj śpiewu ptaków.

00:00:31.128 --> 00:00:32.198
Teraz otwórz oczy.

00:00:32.198 --> 00:00:34.970
Oto inny wymiar, wielu powie, że gorszy.

00:00:34.970 --> 00:00:36.205
Przedstawiam pierwszy obraz:

00:00:36.205 --> 00:00:37.710
Typek tłucze małolata.

00:00:37.710 --> 00:00:39.007
Wszyscy wokół to widzą,

00:00:39.007 --> 00:00:40.973
Lecz każdy pomocy odmawia.

00:00:40.973 --> 00:00:43.623
Wielu jest silniejszych, którzy daliby mu radę.

00:00:43.623 --> 00:00:45.188
W myślach bronią biedaka,

00:00:45.188 --> 00:00:46.552
W realu idą dalej.

00:00:46.552 --> 00:00:49.455
Mają poczucie winy, które po godzinie znika.

00:00:49.455 --> 00:00:52.387
Drugi obraz: obserwuj nieprzytomnego cukrzyka.

00:00:52.387 --> 00:00:53.926
Niech ktoś zadzwoni po pomoc.

00:00:53.926 --> 00:00:55.255
Ten człowiek nie oddycha.

00:00:55.255 --> 00:00:56.562
Myślą identycznie,

00:00:56.562 --> 00:00:58.524
Nikt tego w czyn nie zamienia.

00:00:58.524 --> 00:01:01.161
Łatwiej powiedzieć, że koleś pewnie naćpany.

00:01:01.161 --> 00:01:02.770
Nie otrzymał pomocy,

00:01:02.770 --> 00:01:04.072
A teraz jest już martwy.

00:01:04.072 --> 00:01:05.905
Jego żona się martwi.

00:01:05.905 --> 00:01:07.166
Dziecko się smuci.

00:01:07.166 --> 00:01:08.642
Niestety ale tatuś

00:01:08.642 --> 00:01:10.512
Do domu już nie wróci.

00:01:33.590 --> 00:01:35.024
Umysł chce się wyrwać,

00:01:35.024 --> 00:01:35.688
Krzyknąć

00:01:35.688 --> 00:01:36.356
A ciało?

00:01:36.356 --> 00:01:37.795
Znieruchomiało.

00:01:37.795 --> 00:01:39.298
Jak posąg stoi.

00:01:39.298 --> 00:01:40.940
Oczy się przyglądają,

00:01:40.936 --> 00:01:42.360
Nogi się ruszyły.

00:01:42.355 --> 00:01:43.030
Idą

00:01:43.032 --> 00:01:43.710
A gdzie?

00:01:43.709 --> 00:01:45.170
Oczywiście w drugą stronę.

00:01:45.170 --> 00:01:46.740
Wszystko automatycznie

00:01:46.739 --> 00:01:48.640
Tylko dusza płacze

00:01:48.642 --> 00:01:51.050
Chciałbyś pomóc? Jedynie możesz patrzeć.

00:01:51.053 --> 00:01:52.920
Ty nie masz władzy w ciele

00:01:52.919 --> 00:01:53.980
W takich momentach

00:01:53.981 --> 00:01:55.850
Gdy z oczu płyną łzy

00:01:55.847 --> 00:01:56.750
A serce pęka.

00:01:56.751 --> 00:01:58.150
Obraz trzeci:

00:01:58.150 --> 00:01:59.680
Zakochani w sobie ludzie

00:01:59.685 --> 00:02:02.790
Ale żadne z nich nie wie co jedno do drugiego czuje.

00:02:02.790 --> 00:02:05.540
Strach podejść, niepewność na to jak zareaguje.

00:02:05.538 --> 00:02:06.430
Czy wyśmieje,

00:02:06.427 --> 00:02:08.700
Czy zrobi bez dna w sercu dziurę.

00:02:08.695 --> 00:02:11.400
Czekanie na swą szansę, która może się nie zdarzyć.

00:02:11.399 --> 00:02:13.200
Zamiast działać wolą stać w miejscu,

00:02:13.198 --> 00:02:14.270
Jedynie marzyć.

00:02:14.268 --> 00:02:15.840
I tak żyją blisko siebie

00:02:15.841 --> 00:02:17.270
Lecz tylko jako ciało

00:02:17.267 --> 00:02:20.200
Bo ich serca są dalej niż by ci się wydawało.

00:02:20.205 --> 00:02:21.540
Ostatni obraz?

00:02:21.544 --> 00:02:23.140
Daleko nie trzeba szukać.

00:02:23.142 --> 00:02:25.910
Możesz znaleźć go w domu patrząc prosto do lustra.

00:02:25.911 --> 00:02:26.710
I kogo widzisz?

00:02:26.713 --> 00:02:27.580
Sam się opisz.

00:02:27.579 --> 00:02:28.980
Ja cię słuchaczu nie znam.

00:02:28.985 --> 00:02:31.810
Mogę mieć tylko domysły ale to nie jest pewniak.

00:02:31.814 --> 00:02:33.350
Znasz się lepiej niż ja ciebie.

00:02:33.349 --> 00:02:34.750
Ty znasz tylko odpowiedzi

00:02:34.753 --> 00:02:36.030
Na pytania o sobie,

00:02:36.026 --> 00:02:37.690
Każde z nich w głowie ci siedzi.

00:02:37.691 --> 00:02:40.900
Poczuj się jak na spowiedzi, w której bierzesz udział sam.

00:02:40.900 --> 00:02:41.860
Bo akurat tutaj

00:02:41.860 --> 00:02:44.100
Nikt ci nie będzie pomagał.

00:02:44.097 --> 00:02:45.300
Umysł chce się wyrwać

00:02:45.297 --> 00:02:45.950
Krzyknąć

00:02:45.953 --> 00:02:46.600
A ciało?

00:02:46.598 --> 00:02:48.170
Znieruchomiało.

00:02:48.171 --> 00:02:49.460
Jak posąg stoi.

00:02:49.465 --> 00:02:51.180
Oczy się przyglądają,

00:02:51.176 --> 00:02:52.580
Nogi się ruszyły.

00:02:52.577 --> 00:02:53.240
Idą

00:02:53.241 --> 00:02:53.840
A gdzie?

00:02:53.839 --> 00:02:55.410
Oczywiście w drugą stronę.

00:02:55.407 --> 00:02:58.830
Wszystko automatycznie, tylko dusza płacze.

00:02:58.827 --> 00:03:01.380
Chciałbyś pomóc? Jedynie możesz patrzeć.

00:03:01.381 --> 00:03:03.180
Ty nie masz władzy w ciele

00:03:03.183 --> 00:03:04.260
W takich momentach

00:03:04.257 --> 00:03:05.850
Gdy z oczu płyną łzy

00:03:05.848 --> 00:03:07.090
A serce pęka.

00:03:07.086 --> 00:03:08.380
Powiesz, że jesteś inny?

00:03:08.382 --> 00:03:09.790
Taki z ciebie bohater?

00:03:09.793 --> 00:03:12.700
Też często mówię po porażkach, że będzie inaczej

00:03:12.705 --> 00:03:15.590
Ale nie zawsze tak jest. Rozumiesz o co mi chodzi?

00:03:15.594 --> 00:03:18.970
Że gdy przychodzi co do czego często mamy z waty nogi.

00:03:18.966 --> 00:03:19.980
Mówię co zrobię,

00:03:19.982 --> 00:03:21.500
Planuję wszystko dokładnie.

00:03:21.497 --> 00:03:23.430
A w momencie gdy należy wstać

00:03:23.434 --> 00:03:24.570
Chowam głowę w piasek.

00:03:24.567 --> 00:03:25.790
Nienawidzę tego

00:03:25.790 --> 00:03:27.540
U siebie i też w innych ludziach

00:03:27.535 --> 00:03:30.350
Ale trudno z tym walczyć, nie zawsze wszystko się uda.

00:03:30.348 --> 00:03:31.780
Chciałbym ruszyć do przodu,

00:03:31.777 --> 00:03:33.340
Ciało ma inne zamiary.

00:03:33.345 --> 00:03:34.420
Woli zamarznąć,

00:03:34.418 --> 00:03:34.980
Stanąć,

00:03:34.980 --> 00:03:36.280
Ma gdzieś moje rozkazy.

00:03:36.281 --> 00:03:37.280
Umysł walczy.

00:03:37.282 --> 00:03:39.220
Przez to strasznie są niepewne ruchy.

00:03:39.219 --> 00:03:42.660
We mnie toczy się odwieczna wojna ciała i duszy.

00:03:42.661 --> 00:03:43.660
Długo to trwa,

00:03:43.655 --> 00:03:45.050
Bo już od urodzenia

00:03:45.054 --> 00:03:46.730
Muszę walczyć sam ze sobą,

00:03:46.727 --> 00:03:48.030
Innego wyjścia nie ma.

00:03:48.026 --> 00:03:49.360
Racja, mógłbym się poddać

00:03:49.364 --> 00:03:50.940
Ale to nie dla mnie sposób

00:03:50.935 --> 00:03:52.160
Mimo, że jest trudno

00:03:52.165 --> 00:03:54.340
I nikt nie może mi pomóc.

00:04:17.671 --> 00:04:18.990
*Umysł chce się wyrwać*

00:04:18.992 --> 00:04:19.720
*Krzyknąć*

00:04:19.717 --> 00:04:20.360
*A ciało?*

00:04:20.359 --> 00:04:21.860
*Znieruchomiało*

00:04:21.858 --> 00:04:23.280
*Jak posąg stoi.*

00:04:23.284 --> 00:04:25.090
*Oczy się przyglądają,*

00:04:25.088 --> 00:04:26.220
*Nogi się ruszyły.*

00:04:26.225 --> 00:04:27.030
*Idą*

00:04:27.027 --> 00:04:27.620
*A gdzie?*

00:04:27.625 --> 00:04:29.100
*Oczywiście w drugą stronę.*

00:04:29.102 --> 00:04:32.530
*Wszystko automatycznie, tylko dusza płacze.*

00:04:32.527 --> 00:04:35.010
*Chciałbyś pomóc? Jedynie możesz patrzeć.*

00:04:35.007 --> 00:04:36.830
*Ty nie masz władzy w ciele*

00:04:36.834 --> 00:04:37.970
*W takich momentach*

00:04:37.966 --> 00:04:39.880
*Gdy z oczu płyną łzy*

00:04:39.878 --> 00:04:41.650
*A serce pęka.*

